1378 TRZĘSIENIE ZIEMI 1953 ZAKYNTHOS ZANTE

OK LEG

Najistotniejsze parametry

  • Typ obiektu
    Miasto

Opis

UWAGA TEKST JEST DRASTYCZNY

1378 TRZĘSIENIE ZIEMI 1953 ZAKYNTHOS ZANTE

37.782739, 20.897975

Katastrofalne trzęsienie ziemi z sierpnia 1953 roku, prawie całkowicie zrównało z ziemią Kefalonię, Itakę i Zakynthos. Piękna wyspiarska cywilizacja została pogrzebana pod gruzami i spalona w pożarach. Bezcenne archiwalne zbiory z epoki weneckiej, rzadkie dzieła sztuki, twórczość pisarzy i poetów, zabytkowe budynki, chrześcijańskie relikwie – wszystko zginęło pod warstwą gruzu i popiołu.

Populacja wyspy uległa drastycznej zmianie. Mimo zakazu opuszczania wyspy przez mieszkańców – istniała obawa całkowitego wyludnienia. Tysiące wyspiarzy uciekało na kontynent. I tak z 48000 mieszkańców, po trzęsieniu ziemi zostało ich tylko 20000. Wiele osób przeniosło się w bezpieczniejsze miejsca w Grecji a także emigrowało do krajów zachodnich i Kanady.

Wszystko zaczęło się w niedzielę 9 sierpnia o godzinie 10:30, kiedy pierwsze duże trzęsienie o sile 6,4 w skali Richtera, wstrząsnęło Zakynthos, powodując dosyć poważne zniszczenia we wszystkich prawie budynkach na wyspie. We wtorek 11 sierpnia o godzinie 5:35 rano obudził ich ogromny wstrząs o sile 6,8, który trwał 30 sekund i spowodował dużo większe szkody niż poprzedni. Stare budynki rozpadały się jak domki z kart. Tego dnia wystąpiło jeszcze dziesięć wstrząsów wtórnych i to uspokoiło mieszkańców bo byli przekonani, że skoro ich siła maleje to niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Największe trzęsienie nadeszło w środę 12 sierpnia o godzinie 11;30. Trzęsienie miało siłę 7,2 st. w skali Richtera. W ciągu 58 sekund zniszczyło niemal wszystko. Miasto pokryła chmura pyłu ograniczając widoczność do kilku metrów. Mimo to wiele ludzi uratowało się uciekając na wzgórze Strani. Ocaleniu towarzyszyła obawa o życie najbliższych, a także makabryczne odgłosy ludzi wzywających pomocy z zawalonych budynków. Na domiar złego rozprzestrzeniły się pożary, które powodowały, że uwięzieni ginęli z powodu pożarów. Twierdzi się, że przyczyną szalejącego pożaru było przechowywanie ładunków wybuchowych w mieszkaniach, które służyły do nielegalnego wzmacniania efektów połowów.

Znaleziono i zidentyfikowano ciała 82 osób

Dziesiątki ludzi spłonęło i nigdy ich nie zidentyfikowano.

Ponad 500 osób zostało rannych

3000 domów runęło lub spłonęło w stolicy a 11688 na wsiach Zakynthos.

Łącznie na Zakynthos, Kefalonii i Itace zostało bez dachu nad głową 145 052.

Pierwszej pomocy udzieliły okręty wojenne Angli i Izraela. Najtrudniejsze były pierwsze dni po trzęsieniu. Wyspy były kompletnie zrujnowane, nie działały żadne służby, nie było wody i żywności. Istniało epidemiologiczne zagrożenie ponieważ było bardzo gorąco, a w wielu miejscach pozostawały niepogrzebane ciała ludzi i zwierząt. Wkrótce nadeszła pomoc głównie państw zachodnich. Organizowano miasteczka namiotowe, osoby wymagające poważniejszej pomocy lekarskiej transportowano do Patras. Jak zwykle w takich przypadkach życie bardzo powoli wracało do normy. Dziś w niewielu miejscach pozostały ślady po trzęsieniu. Na Kefalonii nazwano jedną z ulic nazwą pierwszego okrętu, który podjął akcję ratunkową.

Budzą się pytania czy wyspa Zakynthos nadal jest zagrożona podobnym kataklizmem. Trzeba pamiętać, że zaledwie kilkanaście kilometrów od wysp dno morza z głębokości 300 m nagle zapada w głębię ponad 4 km. Taki uskok musi być powodem poważnych zagrożeń sejsmicznych. Nadto budzi się pytanie czy współczesne budownictwo będzie dostatecznie odporne na ew. wstrząsy. Zauważa się, że nowe budynki wykorzystują konstrukcje strunobetonowe, znacznie odporniejsze na wstrząsy niż te, które stały na Zakynthos przed trzęsieniem. Chyba nikt natomiast nie jest w stanie powiedzieć kiedy nastąpi powtórzenie kataklizmu i jaki będzie jego rozmiar. Wiadomo. że prawie każdego dnia rejestruje się niewielkie wstrząsy, które nawet nie są odczuwalne przez ludzi. Wydaje się, że niwelowanie naprężeń w skorupie ziemskiej poprzez małe drgnięcia rozładowują zagrożenie. Jest to niewątpliwie obszar, który powinien być uważnie obserwowany przez sejsmologów.

Obiekty w poliżu